Roses are red

Roses are red

In today's blog entry I just want to present two cards, which I have done just for fun, to test out some Lindy's mists.

.  .  .

W dzisiejszym wpisie chciałam pokazać dwie kartki, które zrobiłam dla wprawki, głównie  jako test mgiełek Lindy's.






Cold desert

Cold desert

In today's blog entry I present a card which I'm entering into Neat and Tangled "Die- cutting" challenge. 

.  .  .

W dzisiejszym wpisie prezentuję kartkę, którą zgłaszam na wyzwanie Neat and Tangled "Die- cutting".




Details of the challenge / szczegóły wyzwania
:



May the force...part 2

May the force...part 2

Today, as I promised, I am presenting a second Birthday card in Star wars theme. This one, except cool front has an interactive inside.

.  .  .

Dzisiaj, jak obiecałam, prezentuję drugą z serii urodzinowych kartek w temacie Gwiezdnych Wojen. Ta, oprócz fajowego frontu, ma również interaktywny środek.






May the force...part 1

May the force...part 1

A friend of mine asked me to prepare a card for her son's birthday. The theme for the card was Star Wars, since her son is a big fan of saga (and who's not, right? ;) ). I dug a bit the internet to find some inspiration and I came up with two card. Today I present you the first one, simple but actually my favourite.

.  .  .

Koleżanka poprosiła mnie o zrobienie kartki urodzinowej dla jej synka. Tematem miały być Gwiezdne Wojny, jako że jej syn jest fanem sagi (ale kto nie jest, prawda? ;) ). Przekopałam internet w poszukiwaniu inspiracji i finalnie powstały dwie kartki. Dzisiaj prezentuje pierwszą z nich, prostą ale mimo to moją ulubioną.




Roses

Roses

Some time ago I took part in a workshop about foamiran and how to make flowers of it. I am absolutely charmed with this material and result. As you can see on the pictures below, as for my first attempt to make realistic flowers, the result is really awesome!

.  .  . 

Jakiś czas temu brałam udział w warsztatach dotyczących foamiranu oraz robienia z niego kwiatów. Po tych warsztatach jestem totalnie oczarowana tym materiałem i rezultatami jaki on daje. Jak sami widzicie na zdjęciach, moje pierwsze podejście do tworzenia realistycznych kwiatów wyszło całkiem fajnie!





My planner for 2017

My planner for 2017

I haven't been blogging for a while, but it doesn't mean I stop creating ;). Since I have more time now, I will be doing it more. Today I want to present you my diy planner. There was recently a big hype over internet, about 'My Happy Planner'. I am not a planning person, but I really was thinking, to get something like that for myself as a half planner, half diary. However after consideration I decided that better option, also for many future projects (not only planner), will be a binder. I decided on Cinch, and it was the best idea ever! To create planner I have used a fantastic paper set from ' 7 dots studio'.
The effect of my work you can see on pictures below.

.  .  .

Chociaż od dłuższego czasu nie było nowych wpisów, nie znaczy to, że przestałam również tworzyć :) Od teraz, jak już mam trochę więcej czasu, postaram się w miarę regularnie publikować. Dzisiaj prezentuje mój własnoręcznie robiony planer. Ostatnio w internetach był duży szał na plannery "My Happy Planner". Nie jestem osobą planującą, ale poważnie rozważałam zakup tego plannera do używania w połowie jako dziennik. Jednakże po rozważeniu wszystkich za i przeciw, zdecydowałam, że bardziej funkcjonalne, także do przyszłych projektów, będzie zainwestowanie we własną bindownice i padło na Cinch'a. I to był strzał w przysłowiową dziesiątkę! Do wykonania plannera użyłam rewelacyjnego zestawu papierów firmy "7 dots studio".
Na zdjęciach prezentuję efekt mojej pracy.



















Copyright © 2014 Deri Crafts , Blogger